hits

Ultralyd #4

Kolejna wizyta, kolejny nowy lekarz, tym razem sympatyczna kobieta ktra mi co nie co wytłumaczyła. Pęcherzyki s duże, gotowe do punkcji, ale niestety poziom we krwi ursł od wczoraj... Jeśli się nie mylę to wczoraj wynik był 17, a dziś 24. Norma w Riks jest 13. I teraz jeśli nie spadnie drastycznie, to albo dojdzie do punkcji ale nie do transferu, albo będzie całe podejście anulowane.... Muszę to wziąść pod uwagę i się z tym oswajać, bo może być ta 2 opcja... Ale jeśli spadnie wynik, to możliwe że wszystko pjdzie zgodnie z planem... Więc jutro znowu badanie krwi i wizyta... Nie sądziłam że to będzie się tak ciągnąć... Ja to mam jednak pecha.. 

Dziś czuję mocniej nawet przy dotyku że coś tam się dzieje. Mam odpoczywać i uważać na siebie. 

 

2 kommentarer

Maria

16.01.2018 kl.17:25

Czesc, od paru dni czytam Twojego bloga, gdyz rowniez jestem w trakcie IVF. Ja dopiero jestem na poczatku drogi, tydzien stosuje spray i w przyszly czw. mam wizyte w Riks.. mozesz mi podac do siebie jakis kontakt?

invitrownorwegii

17.01.2018 kl.12:41

Wysle Ci mail Maria:

Skriv en ny kommentar