hits

Punkcja

O godz. 9.30 stawilisy się w szpitalu i dostarczylismy spermę. Miałam wizytę 10.50, nie wiem w sumie po co kazali przyjść tak wcześnie... O 10.00 zazylam tabletki, które dostałam na ostatniej wizycie. Okazało się że jakieś opóźnienia były, więc weszłam dopiero o 12.45... Pierwsze co to kazali zrobić siku. Później już przyszła po nas pielęgniarka i na fotel. Bałam się strasznie. Znieczulenie trochę bolało, ale pozniej nie było już tak źle. Trochę bolało jak wkluwala się w pęcherzyki i jak ich szukala, ale tylko czułam takie ukłocia. Bardziej nieprzyjemne to było niz bolesne. Dostałam piłeczkę do ściskania, pielęgniarka trzymała mnie za rękę i uspokajała. Partner siedział obok przerażony 😅

Mamy 11 jajeczek. W niedzielę muszę jechać do szpitala zrobić badanie krwi żeby zobaczyć czy estradiol spadł i czy może dojść do transferu.  Jutro dowiem się ile zostało zapłodnionych. 

Teraz dostałam żel dopochwowy który mam stosować 2 razy dziennie. 

Ingen kommentarer

Skriv en ny kommentar