Ultralyd #4

Kolejna wizyta, kolejny nowy lekarz, tym razem sympatyczna kobieta która mi co nie co wytłumaczyła. Pęcherzyki så duże, gotowe do punkcji, ale niestety poziom we krwi urósł od wczoraj… Jeśli się nie mylę to wczoraj wynik był 17, a dziś 24. Norma w Riks jest 13. I teraz jeśli nie spadnie drastycznie, to albo dojdzie do punkcji ale nie do transferu, albo będzie całe podejście anulowane…. Muszę to wziąść pod uwagę i się z tym oswajać, bo może być ta 2 opcja… Ale jeśli spadnie wynik, to możliwe że wszystko pójdzie zgodnie z planem… Więc jutro znowu badanie krwi i wizyta… Nie sądziłam że to będzie się tak ciągnąć… Ja to mam jednak pecha.. 

Dziś czuję mocniej nawet przy dotyku że coś tam się dzieje. Mam odpoczywać i uważać na siebie. 

 

2 kommentarer
    1. Czesc, od paru dni czytam Twojego bloga, gdyz rowniez jestem w trakcie IVF. Ja dopiero jestem na poczatku drogi, tydzien stosuje spray i w przyszly czw. mam wizyte w Riks.. mozesz mi podac do siebie jakis kontakt?

    Legg igjen en kommentar

    Obligatoriske felt er merket med *

Siste innlegg